O pracy syndyka krąży wiele opinii. Część z nich budzi lęk, inne tworzą nierealne oczekiwania. Okiem Syndyka powstało po to, żeby wyjaśniać, jak w praktyce wyglądają postępowania upadłościowe i restrukturyzacyjne. Bez sensacji i bez obiecywania cudów.
Kto stoi za Okiem Syndyka?
Nazywam się Daniel Michalak. Jestem radcą prawnym i kwalifikowanym doradcą restrukturyzacyjnym z licencją Ministra Sprawiedliwości. Na co dzień pełnię funkcję syndyka w postępowaniach upadłościowych i prowadzę restrukturyzacje firm.
Jako radca prawny reprezentuję również osoby, wobec których ogłoszono upadłość. W tych sprawach dbam o dobrą i skuteczną współpracę z wyznaczonym syndykiem. To doświadczenie pozwala mi patrzeć na postępowanie zarówno od strony wykonywanych czynności, jak i pytań osoby, której ono dotyczy.
O czym będę mówił?
Na Okiem Syndyka przybliżam codzienną pracę syndyka oraz jego rolę w postępowaniu upadłościowym. Wyjaśniam też zagadnienia upadłości konsumenckiej i restrukturyzacji firm. Chcę, żeby przepisy i kolejne czynności były zrozumiałe również dla osób, które spotykają się z nimi po raz pierwszy.
W materiałach znajdziesz odpowiedzi na pytania o to, co dzieje się w toku postępowania, jak wygląda kontakt z syndykiem i dlaczego rzetelne informacje mają znaczenie. Punktem wyjścia są sytuacje, z którymi stykam się w praktyce.
Rzetelna wiedza zamiast obietnic
Nie każda historia o upadłości pokazuje cały obraz sytuacji. Dlatego zależy mi na spokojnym wyjaśnianiu faktów, bez straszenia i bez tworzenia wrażenia, że istnieje jeden prosty sposób na każdy problem z zadłużeniem.
Ta strona i kanały Okiem Syndyka są miejscem na taką rozmowę. W kolejnych materiałach będę wracał również do pytań odbiorców dotyczących upadłości, restrukturyzacji i pracy syndyka.
Artykuł na podstawie pierwszego nagrania z serii Okiem Syndyka.